Przejdź do treści
4°CPowietrze: dobre Wisłoka: 161 cm bez zmian środa, 14 października 2026 · imieniny: Bernarda, Fortunaty wschód 06:53 · zachód 17:47
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Henryk Smolarz

PSL-TD 06.10.2026, godz. 12:15, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o usprawnieniu procesu inwestycyjnego w zakresie kluczowych inwestycji infrastrukturalnych (druki nr 3030 i 3080).

Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Przepraszam za opóźnienie, ale musiałem sobie zanotować te mądrości, które przed chwilą dwóch moich poprzedników wypowiadało, z uwagami do projektu - do projektu, który niesie, jak mówili moi przedmówcy, szereg usprawnień. Te usprawnienia w procesie inwestycyjnym, procesie kluczowych inwestycyjnych są potrzebne, dlatego że prawo, które także panowie stanowiliście, niestety nie daje szansy na to, aby kluczowe inwestycje, wymagające szybkiej i sprawnej realizacji, były realizowane w tempie, na jakie zasługują.

Pan minister przed chwilą pytał, dlaczego są te usprawnienia w sądzie, dlaczego jest skrócenie terminów rozpatrywania skarg. No może dlatego, że pana kolega pan Zbigniew Ziobro, reformując sądy, dbał tylko o obsadzanie stanowisk swoimi ludźmi, a nie dbał o to, aby procedury sądowe przebiegały sprawnie. Może dlatego dzisiaj jest konieczność wprowadzania takich zmian w przepisach ustawowych. To jest odpowiedź.

Ale to też pana działka, pan się tym zajmował. Pamiętam spotkanie w starostwie lubelskim, w Lublinie, kiedy zachęcał pan do zmian w planach ogólnych, mówił, jakie to jest cudowne rozwiązanie. Uzasadniał pan, że jak wprowadzi się opłatę dla wszystkich, którzy uzyskają zmianę przekształcenia funkcji swoich działek, swoich gruntów... Natychmiast po przekształceniu tych działek będą musieli wnosić nie do 30%, jak mówiło prawo, tylko 30% od wzrostu wartości nieruchomości, nawet na tych gruntach, na których mieszkali, które od lat były przez nich zamieszkiwane. Na szczęście z tego projektu się wycofaliście. Jeżeli pan uważa, że plany ogólne, zapisanie tego w kamieniach milowych, były doskonałym rozwiązaniem, to niech pan wyjdzie do samorządów, do mieszkańców, do obywateli, którzy stracą na przepisach, które pseudoreformują zagospodarowanie przestrzenne, i niech pan im to powie w oczy. Czy jest pan z tego zadowolony? Dzisiaj wprost pana o to pytam.

Wspominał pan o domach do 70 m na zgłoszenie. Ja chcę zapytać: Kto z tego rozwiązania jest zadowolony? Czym ono się różni, poza tym, że zamiast formuły pozwolenia jest zgłoszenie i cała odpowiedzialność spada na inwestora? Co to przyspiesza? A pomysł był sprzedawany tak, że Polacy myśleli, że dom do 70 m będą mogli wybudować wszędzie, gdzie tylko chcą.

(Głos z sali: Jest taniej i szybciej.)

Mój przedmówca pan Płażyński wspominał o elektrowni jądrowej. Pytał, dlaczego nie ma przyspieszenia, mówił, że ona tu powinna być, a tam nie powinno jej być. Ja zapytam, a jestem dyrektorem KOWR-u i mam wiedzę na ten temat: Dlaczego pan o imieniu Daniel i nazwisku Obajtek nabywał grunty w pobliżu planowanej elektrowni jądrowej? On i bardzo bliskie mu osoby. Czemu to miało służyć? Taki był przewidujący? Dlaczego wykorzystywał tę wiedzę, która była niedostępna dla innych Polaków? Czy to usprawniało proces inwestycyjny, czy tylko zapewniało trwałość i sukcesję, jeśli chodzi o środki finansowe i budowanie fortuny wręcz niewyobrażalnej dla przeciętnego człowieka?

Pytanie o CPK. Panowie dzisiaj chcecie dopisywać CPK. A gdzie jest rola państwa i odpowiedzialność? Gdzie sprzedaż działki w Zabłotni w tempie ekspresowym? Procedury ciągną się od 2018 r., trzykrotne wnioski - i takie przyspieszenie, że w okresie 2-tygodniowego rządu wszystkie kluczowe decyzje zapadają w ciągu 2 dni. Likwidowana jest rzeka przez Wody Polskie, w tempie ekspresowym wydawana jest zgoda przez ministra i dokonywana jest sprzedaż działki. Udało się ją odzyskać, i to za wartość, za którą ją sprzedaliście, kompletnie nieodpowiadającą wartości rynkowej. Więc wyrzut sumienia, jeśli chodzi o CPK, to macie tylko i wyłącznie państwo.

Pan mówił o tych doskonałych przyspieszeniach. To ja w imieniu rolników, a sam jestem rolnikiem, wspomnę lex rolnik - przepisy, które mówiły, że rolnicy będą mogli budować wiaty w dowolnym miejscu. Czym się to kończyło? Odpowiedzialnością rolników, bo przepisy były niejasne i nieprecyzyjne, a zapisy w Prawie budowlanym nie określały tych możliwości. Kończyło się to tym, że nadzory budowlane wzywały rolników, były prowadzone postępowania. Chcecie państwo przykładów? Bardzo chętnie wskażę, jak funkcjonują takie nieprzemyślane rozwiązania.

Wracając do ustawy, niewiele czasu mi zostało: bardzo popieramy te rozwiązania, chociaż zawsze w tego typu sytuacjach, przy specustawach, specustawie z 2003 r. i kolejnych nowelizacjach, które mieliśmy pod inwestycje, mam pewien dyskomfort, bo tego typu rozwiązania ustawowe pokazują pewną słabość państwa. Przepisy, które stanowimy dla zwykłych obywateli, powodują, że muszą się oni zmagać z całą machiną biurokratyczną (Dzwonek), a jest to ułatwiane, jeśli chodzi o inwestycje rządowe. Życzyłbym sobie, aby tego typu rozwiązania były tak powszechne, że nie byłoby konieczności stosowania nadzwyczajnych rozwiązań ustawowych. To jest marzenie. Wierzę w to, że Sejm wypracuje takie rozwiązania, a wszystkie instytucje, które to zapowiadają, będą pracowały w takim tempie i w takim trybie, abyśmy mogli sprawnie prowadzić inwestycje, czy państwowe, kluczowe, czy zwykłe, dla każdego z nas jako obywateli. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o usprawnieniu procesu inwestycyjnego w zakresie kluczowych inwestycji infrastrukturalnych (druki nr 3030, 3080)

Miasta w tym wystąpieniu: Lublin

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 12:15) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 14.10.2026 00:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu